Tag

ile kosztuje

Browsing

Jestem na airbnb dobre 5 lat! Początkowo jako podróżnik, od 3 lat także jako gospodarz. Airbnb to genialna opcja dla tych co szukają taniego noclegu. Z moich doświadczeń wynika, że jakość jest dużo wyższa niż w hotelu, za te same pieniądze. Jeszcze nigdy nie miałam wtopy. Zresztą airbnb to wielki biznes i jeśli coś jest nie tak bardzo łatwo można to zgłosić. Znajdą Ci alternatywne miejsce, zwrócą koszty itd. Nie ma się zupełnie czego bać! Dobrze to stworzyli.

Podróżuj z airbnb
Na co trzeba zwracać uwagę przy wynajmowaniu airbnb:
– komentarze, recenzje plus system gwiazdek (poniżej 4 bym nie brała)
– zdjęcia dużo mówią miejscu
– sprawdź lokalizacje na mapie
– przeczytaj dokładnie opis, bardzo ważne by umówić się na konkretną godzinę na odbiór kluczy, bo to nie hotel z recepcją
– czy jest to rezerwacja natychmiastowa, czy musisz poczekać aż gospodarz potwierdzi Twój przyjazd.
– czy wynajmujesz tylko pokój czy całe mieszkanie, czy łazienka jest wspólna
– warto napisać do wynajmującego i spytać się o rady co do dojazdu lub atrakcji turystycznych

Na zachętę 30 euro ode mnie na Twój pierwszy wyjazd! —> www.airbnb.pl/c/slawrow


Wynajmuj swoje mieszkanie i zarób na swoje podróże!
to jeden z moich ulubionych sposób na dodatkową gotówkę na podróże. I to nie małą! Choć ie ukrywam, że najlepiej maja Ci co mieszkają w dużych popularnych miastach. Nie ma mnie w domu min. połowę roku, więc szkoda by ta przestrzeń się marnowała. Najczęściej zwraca mi się cały czynsz wynajmu lub mam nawet górką! Dobrze mieć przyjaciela, który pomoże w daniu kluczy, podczas Twojej nieobecności.

O czym warto wiedzieć przed wynajęciem swojego mieszkania na airbnb
– bezpieczeństwo: airbnb ubezpiecza Twoje mieszkanie od kradzieży bądź zniszczenia
– na początku warto nie włączać rezerwacji natychmiastowej i samu dobierać wynajmujących. To bardziej komfort psychiczny niż cokolwiek innego
– zadbaj o to by przestrzeń była posprzątana, pościel czysta, przygotuj ręczniki i podstawowe kosmetyki w łazience.
– przygotuj instrukcję obsługi mieszkania (hasło do wifi, jak otworzyć okno, gdzie jest śmietnik, od kiedy jest cisza nocna, co zobaczyć w okolicy)
pierwszy wynajem może być ciężki bo nie masz recenzji, możesz poprosić jakiegoś znajomego o rekomendację. Obniż cenę na początek, a w jakiś obłożony weekend na pewno ktoś się znajdzie. Recenzje Twoje jako podróżujący tez się liczą!

Jeśli stworzysz ofertę wynajmu swojego mieszkania  z mojego linku polecającego, po pierwszym wynajmie dostaniemy nawet do 195 euro bonusu! —–> www.airbnb.pl/r/slawrow 

Jakieś pytania? Zachęcam do komentowania.

 

Pieniądze to temat śliski, ale chciałabym żeby pieniądze nie były dla Was wymówką. Da się spełniać marzenia, tylko trzeba chcieć! A jak już jedziecie grupą to w ogóle mnóstwo kosztów, których nie da się przeskoczyć się dzieli.

Jedziemy po kolei:

bilety lotnicze (zakupione na esky.pl ok. 7 miesięcy przed, tania linia Southern China, lot trwał 35 do 42h): 2500zł

campervan z http://nomadnz.com0 zł (udało mi się znaleźć opcję przewiezienia auta z jednego końca kraju w drugi (dodatkowy koszt ok. 500zł do Christchurch, bo tam był samochód). Autostop działa wyśmienicie, można tez na grupie New Zealand Backpackers kupić jakieś kombi za 2 lub 3 tys. dolarów i sprzedać po zakończeniu wyprawy. Normalny koszt wynajęcia campervana na 2 do 4 osób to koszt od 60 do 150 dolarów.

paliwo – tani diesel – od 1,10 do 1,40 – przejechałam prawie 3 tys. km – 900 zł

przeprawa promowa – 170 dolarów – 410zł

campingi (warto mieć „self contained mobile home” z certyfikatem, wtedy można parkować gdzie się chce. Miałam 6 płatnych campingów (przeważnie od 15 do 25 dolarów za auto, najdrożej w Queenstown 55 dolarów) , razem: 150 dolarów – 360zł

hostel – 1 raz (przy okazji polecam w Picton, Allicante, cudowni właściciele – 70zł

 

JEDZENIE:

zakupy w sklepie, gotowałam sama 2 razy dziennie:
rzeczy typu jajka, woda, soki, orzechy, mięso, masło, ser, banany, avocado, jabłka, pomidory – ok. 400zł

restauracja: najlepsze owoce morza i ryby w życiu i napar z czarnej porzeczki z miodem (Careys Bay Historic Hotel). – 35 dolarów – 85 zł

własne jedzenie wzięte z domu (kisiele, budynie, owsianki w paczkach, batony, herbaty, kawy) Do Nowej Zelandii wolno wwozić tylko suchą żywność pakowaną przemysłowo. Razem: około 150zł

RAZEM, na jedną osobę 4875zł

Extra przygody:

skok ze spadochronem plus zestaw zdjęć i filmik (samemu nie można kręcić ze względu bezpieczęństwa) – 350 dolarów – 840 zł

lost world – grotołazy, zjazd na linie ze 100 metrów w głąb jasknii (taniej jest zamówic na Bookme New Zealand:  – 289 dolarów – 700zł 

Hobbiton (akurat nie polecam, jesli nie oglądąło się filmu) 80 dolarów – 190zł

Dodatkowe rzeczy:

ubezpiecznie podróżne – ok 100 zł
karta visa traveler (pozwala wybierać pieniądze z bankomatu na całym świecie i płacić karta bez prowizji plus ubezpieczenie podróżne) – 90 euro na rok

Sprzęt zakupiony dużo wcześniej: dobre buty trekingowe , przytrzymałka do telefonu by robił za gps, rozgałęźnik do zapalniczki by móc ładować kilak rzeczy naraz, sprzęt foto, latarka czołówka, ostry nóż, kurtka przeciwdeszczowa, koc, plecak., powerbank.

śpiwór, kuchenka, lodówka, przetwornica by ładować laptopa i baterie, sztućce, kubki, ręczniki itp. niepotrzebne – są na stanie w campervanie

Poniżej zapis czatu ze mną na żywo, gdzie tez opowiadam sporo o Nowej Zelandii ! Zachęcam do subskrypcji  https://www.youtube.com/samaprzezswiat?sub_confirmation=1

 

Podstawy

Zacznijmy od kwestii podstawowej – to jest 6 tys. metrów. Radziłabym przed wyjazdem na Kili pojechać najpierw w Himalaje np. trekking do bazy pod Annapurnę (lub circle) lub trekking do bazy pod Everestem. Albo chociażby Jebel Toubkal albo Kazbek, albo chociaż trekking (nie wjazd kolejką) na Teide na Teneryfie. Głównie chodzi o to by zobaczyć, zrozumieć co to wysokość na własnym przykładzie i poznać swoje ciało jak reaguje na wysokość. Poznać swoje granice. Powinno za każdym razem być łatwiej.