Podróż na koniec świata. Dalej od nas już się nie da. Nowa Zelandia jest dokładnie po drugiej stronie globu (przy okazji pozdrawiam wszystkich wierzących w płaską ziemię. Przez przypadek udowodnię, że jednak jest okrągła. Pół roku temu leciałam na wschód przez Chiny. Tym razem udało się zdobyć bilety przez Stany, czyli w drugą stronę lecę na zachód. Trzeba być wariatem by robić to co ja! Ale wcale nie chodzi o to, że wylatuje we wtorek a będę na miejscu w piątek. Chodzi o to, że jeśli coś się mocno chce to nie ma takiej siły by ci nie pomogła. Bardzo chilam wrócić do Kiwilandu. Spełniam swoje wielkie marzenie 2 raz w ciągu zaledwie pół roku. To trzeba bezczelnie prosić o większą szklankę i w całości pełną, gdy inni się kłócą czy jest w połowie pusta czy pełna.

Do sedna. Skąd takie tanie bilety? Przede wszystkim lecę tańszymi liniami a nie Etihadami czy Emiratami (znam tylko z opowieści haha) . Oczywiście da się dolecieć w 36 godzin do Nowej Zelandii, ale zapłacisz minimum 6 tys. Złotych. Za pierwszym razem udało mi się zdobyć bilety za 2200zł, myślałam że to tanio, ale ta promocja przebiła wszystko 1200zl. Kolejna rzecz. Oba bilety kupowałam z bardzo dużym wyprzedzeniem. Ten drugi był w sumę kupiony w błędzie taryfowym. Próbowano mi go anulować, ale się nie dałam! I siedzę teraz w poczekalni przed lotem do Nowego Jorku. Dopięłam swego!

A więc oprócz czasu zakupu i linii niestety takie tanie bilety przeważnie mają dużo więcej przesiadek i więcej godzin postoju. Z tego robią się dni…

a dodatkowo musiałam dolecieć do Paryża. A i bilety w takich cenach są na dokładne trasy. Gdy przeszło mi na myśl, żeby spędzić ciut dłużej w Sydney. Okazało się, że muszę wsiąść z powrotem w Wellington, inaczej anulują mi cały bilet! Także absolutnie nie można zmienić trasy, dni wylotu, anulować, nie dostaniesz zwrotu kasy. Dodatkowo nie można się wcześniej odprawić i ml. Wybrać posiłku lub miejsca przy oknie. Ale jedna rana, stawcie się 3h przed lotem i bądźcie pierwsi . Na ładny uśmiech zawsze dostaje okno. Zasada nr 1! Zawsze wybieraj miejsce przy oknie!

Kolejna rzecz, która mi troszkę skomplikowała trasę to campervan. Znalazłam za darmo campervana w Christchurch ( jak? Zobacz poprzedni wpis), ale jest za darmo jeśli przewiozę go do Aucklad do konkretnego dnia. Mogłabym wysiąść w Auckland I stamtąd polecieć do Christchurch, ale właśnie nie mogę zmienić rezerwacji i po drodze muszę zahaczyć o Wellington. Nie ma problemu. Ostatnim razem tylko przejechałam . Tym razem zaliczę jakiś miły zachód słońca . O ile będę miała siły po …3 dniach. Tam nocuję przy lonisku i z rana lecę do Christcurch. W sumie 6 lotów , 5 przesiadek, wylot we wtorek a przylot w sobotę, łącznie od pierwszego lotu do ostatniego… 82 godziny. Gratulacja 🙈

Moja trasa w pierwszą stronę:

Londyn -> Paryż -> Nowy Jork -> San Francisco -> Auckland -> Wellington -> Christchurch

 

 

Author

Solo traveler around the world

Write A Comment