You just have to trust in your own madness. // Czasami patrzę w tył i widzę jaką długą drogę przeszłam. Niecałe 3 lata temu bałam się wsiąść w malutki samochodzik sama na Islandii. A teraz? A teraz śmigam po bezdrożach na drugim końcu świata wielkim camperem i to po lewej stronie! Parkuje na dziko i żyje od wschodu do zachodu. Planując rano tylko nadchodzący dzień. Robiąc po kilka tysięcy kilometrów w kilkanaście dni. Wspominam też autostopowiczów, którzy z przerażeniem w oku wsiadali z babą za kierownicą, by po kilku kilometrach przepraszać i mówić że to ci faceci wczoraj jechali jak wariaci a z Tobą to czuję się super bezpiecznie. Dzięki. To będę wspominać . Ale wy też czasem popatrzecie w tył i zobaczcie jak daleko zaszliście. Bądźcie z siebie dumni i nauczcie sobie wybaczać. To klucz to #ilovemondays