Tag

poradnik

Browsing

Te dwie firmy – home.pl i nazwa.pl zna każdy w tym kraju, kto miał do czynienia ze stronami internetowymi i ja też dałam się nabrać na reklamy google. Rzeczywiście w pierwszym roku ceny były konkurencyjne, ale potem z roku na rok rosły po kilkaset z…loty rocznie, aż przyszła mi faktura na tysiąc złoty? Za co?? za bloga? No chyba nie. o zmianie myślałam już od kilku lat, ale oni przypomnienie wysyłali zaledwie kilka dni przed końcem umowy, za mało czasu by przenieść stronę i tak płaciłam i płaciłam. Az w końcu powiedziałam dosyć. Napisałam na facebooku i prawie wszyscy znajomi polecili mi cyberfolks. Nie znałam, ale już od pierwszej rozmowy wiedziałam, że można inaczej, że można szybko, grzecznie i przede wszystkim pomagają i odpowiadają na moje najgłupsze pytania 🙂 na część rzeczy o które prosiłam chyba nawet nie musieli odpowiadać bo raczej dotyczyły mojej strony i treści i webdevelopper to raczej powinien być a nie usługodawca hostingu! Ale pomogli!

A nazwa.pl? Musiałam ich straszyć sądem – kontakt z nimi to jakiś żart, a żeby przenieść domene musze wysłać list polecony (że co? w 2021 roku?, faks może jeszcze, albo gołębiem wyślę?) Bo batalii, która trwała kilka tygodni, w tym czasie zablokowali mi dostęp – na całe szczęście miałam backup i udało mię odzyskać domenę

Jestem z cyberfolks już ponad rok, byli cudowni w pomocy z odzyskaniem domeny i wgraniem backupu (jestem w tym zielona), parę miesięcy temu odnowiłam usługę. I znowu, okazało się, że niepotrzebnie mam 3 wersje backupu – pomogli usunąć 80% niepotrzebnych rzeczy z dysku, więc mogłam zejść z serwera 100giga na 20giga, co oznaczało dla nich kilkaset złoty niższą fakturę, I znowu pomogli! Choć na tym stracili. Szanuję. bo nie stracili, bo za rok znowu odnowię… Zadowolona.

Tak się polubiliśmy, że dali mi kod zniżkowy 10% / afiliację na ich usługi czyli hosting, serwer, domena.

wpisz kod: 75048411 albo użyj linku: https://cyberfolks.pl/?ref=75048411

Eko podróżowanie – trend czy kaprys? O kwintesencji slow travel i jej coraz rosnącej roli pisze Sabina Lawrów – podróżniczka, która sama podąża przez świat.

Anthony Bourdain – kucharz, podróżnik, ale sam wolał siebie określać mianem pisarza i tak też tworzył swoje programy telewizyjne. Człowiek, który zjeździł cały świat, będąc już w średnim wieku, odkrywając i doświadczając go trochę jak dziecko, bardzo emocjonalnie i zawsze przed kamerą. Nie bał się trudnych tematów, siadał przy stole ze wszystkimi, gwiazdami i zwykłymi ludźmi. Był i dalej jest studnią cytatów, przemyśleń, które zapadały w pamięć. Jedno z moich ulubionych:

Podróżowanie nie jest ładne. Nie jest też zawsze wygodne. Czasem boli, a nawet łamie serca. Ale to jest okay. Podróżowanie nas zmienia, powinno nas zmieniać. Zostawia ślady w naszej pamięci, świadomości, duszy i ciele. Bierzemy coś dla siebie. Mam nadzieję, że zostawiamy też coś dobrego za sobą.

Wiele osób zauważyło zmiany w lajkach i follow kilka dni temu. Ja też! Jednym poszło na plus innym na minus. Jak zawsze 🙂 Po kilku rozmowach z innymi instagramerami podsumowałam to, co pojawia się u kilku osób.

Nie wyświetla postów w taki sam sposób jak wcześniej, a z inną regularnością – algorytm premiował do tej pory wpisy osób których zdjęcia ostatnio polubiliśmy. Mniej było do odkrywania, do tego służyła lupka. Teraz te proporcje się znacznie zmieniły i instagram zaczął znowu nam podrzucać w feedzie profile osób, które mogą nas zainteresować, a których jeszcze nie śledzimy. Całkiem dobrze to poleca, bo moi nowi followersi śledzą inne podróznicze profile i to te wszystkie legitne. Niesttety nasi stali fani nie widzą naszych postów! Stąd mniej lajków pod zdjęciami.

Kollejny wniosek Jako, że zaczęło podrzucać posty nowym osobom wiele osób ma sporo nowych obserwujących. Wydaje się że osoby dużo postujace, codziennie są tu wygrane.

Jeśli macie sami jakieś obserwacje to dajcie mi proszę znać w komentarzu!

Happy instagraming!

Przydatne informacje przed podróżą – Co warto wiedzieć
kontakty – jak w europie

Mimo, że Indonezja to kraj muzułmański to na Bali większość mieszkańców wyznaje Hindu. Panuje tu duża tolerancja i można bez problemu chodzić po „mieście” w bikini. Pamiętajcie tez, że Indonezja to ogromny kraj i na każdej wyspie panują ciut inne zasady.

Co jeść: Na Bali panuje bardzo europejska atmosfera. Znajdziesz i pizzę i burgery i ulubione awokado. Z lokalnych na pewno warto spróbować Nasi Goreng.

ZAKAZY

Od kilku lat istnieje blokada www na Netflix, hbo go, strony pornograficzne (ale spokojnie, nie zostaniesz zaaresztowany za spanie z chłopakiem) i kontrowersyjne, opozycyjne względem władzy. Więc anuluj subskrypcję przed wyjazdem, bo nie będziesz nawet w stanie jej anulować.
Ja osobiście zainstalowałam Thunder VPN na komórkę i tak oglądam filmy. Niestety nie znalazłam dobrej darmowej bramki na desktop.

Leki: nie można dostać silnych leków przeciwbólowych oraz nasennych

Podobnie jak w wielu krajach można wwieźć tylko 1l wódki i 200sztuk papierosów.

Wg prawa należy mieć ze sobą zawsze dokument tożsamości. Choć ja osobiście zawsze zostawiam paszport w hotelu.

Napadają na skuterach, wyrywają plecaki i komórki – szczególnie w rejonie: Kuta and Seminyak

Te informacje ułatwią Ci życie czy wakacje

Pieniądze: można się pogubić z przelicznikiem na miliony – ja stosuję dwa przeliczniki w głowie 10zł to 35k a 1 milion to 300zł. Najczęsciej będziesz właśnie obracał się w tych kwotach. Płatności kartą są bardzo popularne – zarówno visa, mastercard czy revolut https://revolut.com/referral/sabina0i1a – rejestrując się za pomoca tego linku, otrzymasz kartę za darmo, można wykupic tam tez ubezpiecznie podróżne) . Wyjątkiem stanowi tylko Gojek, i małe jadłodajnie (te tańsze) – gdzie należy płacić gotówką

aplikacje: gojek (można zamówić skuter, taxi jedzenie czy nawet masaż), grab – taki azjatycki uber – dodatkowo, 2x taniej jest skuter.
ile za co – koszty życia na Bali:
masaż – 110k
manicure 70-150k
posiłek: 25-75k (od lokalnej budki do restauracji)
kawa z ekspresu w knajpie 30k
pokój: 50-70 zł/doba Pokój z łazienką na miesiąc to wydatek ok 1500zł.
wynajem motora 70k/dzien. 500-800tys/miesiać
benzyna: 2zł/list, a skuter bali z 2 litry na 100km 😉

Coworking space – 2 kawy lub 100-200k (w tym kawa do bólu)

Co wziąć ze sobą, bo jest drogie lub niedostępne na wyspie:

Krem z wysokim filtrem! – ceny zaczynają się tu od 40zł za małą buteleczkę
Tampony – podobnie od 50zł wzwyż
Zapasowy kabel zapasowany do telefonu (te sprzedawane tutaj są nic nie warte)

Co można wwieźć?

Nie ma jakiś szczególnie ostrych przepisów jak np. do Australii czy Nowej Zelandii – można wziąć jedzenie np.

Kultura – co należy a co nie należy

Raczej nie spuszczamy papieru w toalecie, bo się zapcha
podajemy pieniądze i kartę dwoma rękoma
do świątyni wchodzimy okryci
wchodząc do domu, hoteli ściągamy buty.

Zapobieganie. Co brać przed, w czasie i po zatruciu oraz w czasie biegunki

Priobiotyki i synbiotyki. Na min. tydzień, a najlepiej 2tygodnie przed podróżą warto zacząć brać priobiotyki, czyli kapsułki z milionami bakterii, które pomagają trawić. Warto spytać w aptece o takie np. do podróży w Azji czy Afryce – są tam inne flory bakteryjne, toteż stosuje się inne priobiotyki. Dodatkowo zaleca się picie kefirów i jogurtów. Należy kontynuować branie priobiotyków w czasie podróży. Wiele osób poleca kupić takie, które są dostępne właśnie w kraju do jakiego się udajemy. Z mojego doświadczenia wynika, że są one trudno dostępne, nalezy szukać w duzych miastach, stolicy danego kraju.

Coca – Cola. Może zabrzmi to dziwnie, ale kola przeczyści zardzewiały zamek i udrożni zapchany zlew… ale tez i nasz układ pokarmowy. Od wielu lat po street foodzie wypijał małą kolę, która jest dostępna na całym świecie, w tym np. na 4tys. m w bazie pod Annapurną… Zabija wszystkie żyjątka, pomaga trawić, dostarcza do tego szybko energii (cukry proste), i całkiem nieźle czyści zęby (bo zabija bakterie lepiej niż płyn do płukania ust! niestety przy okazji wypłukuje wapno)  

Lassi, jogurt, kombucha – w czasie podróży warto zapoznać się z lokalnymi specyfikami poprawiającymi trawienie. Skoro działa na lokalesów, to i nam pomoże. Pijmy więc zatem mleczne przetwory typu lassi czy jogurty albo hipsterską kombuchę (sfermentowany grzyb herbaciany popularny w Japonii).

Leki: Gdy już nas zaatakuje zatrucie, w najlepszym wypadku ból brzucha – polecam herbatkę rumiankową, miętową. Warto zabrać ze sobą w każdą podróż leki na biegunkę czy zwykły węgiel! A co gdy już się zatrujesz – masz biegunkę lub/i wymiotujesz? Leć do miejscowej apteki! Oni wiedzą co pomaga w danym rejonie. Do tego pij dużo wody i herbaty. Plus osobiście polecam tzw. smoczą krew (świetny specyfik również na wzmocnienie układu odpornościowego).

Dobre praktyki zapobiegające zatruciu pokarmowego w podróży – żel antybakteryjny, chusteczki nawilżające, mycie rąk przed jedzeniem z mydłem w ciepłej wodzie, unikać jedzenia w niepewnych miejscach (to nie oznacza street foodu), a raczej złe przechowywanie żywności, najczęscoej psuje się mięso, więc warto przejść na wegetarianizm, choć wiele osób unika surowych warzyw, w krajach gdzie woda w kranie nie ejst zdatna do picia. Zdecydowanie odradzam lód w drinkach, smoothie w streetfoodowych knajpach.

Wiele osób już podpytywało i w końcu mogę potwierdzić! Mam dla Was MEGA RABAT -25% na cały sprzęt od Olympus Polska 📷😍💫 – tego jeszcze nie było! KOD RABATOWY: 🔥➡️olysamaprzezswiat🔥 w koszyku zamówienia na shop.olympus.pl 🙂 Promocja trwa tylko 3 dni i rabat jest absolutnie na wszystko! Spieszcie się! :)))


A wszystko to z okazji premiery darmowego eBooka o fotografii i sprzęcie, który powstał we współpracy Olympus Polska, we współpracy ze mną oraz takich cudownych twórców jak: @scraperka @wujaszekliestyle @krytykakulinarna , których doskonale znacie z Instagrama. Piękne uczucie być w takim gronie! Zostawiam Wam link do pobrania

https://partner.olympus.pl/e-book

lub stąd

Znajdziecie w niej to wszystko co pozwala mi robić zdjęcia, o używanym przeze mnie sprzęcie i wszystkich sztuczkach! A wszystko dla Was i to ZA DARMO! Zajrzyjcie i piszcie jak Wam się podoba 🙈😀


Gdy przygotowujemy się do podróży pamiętamy o paszporcie, ubezpieczeniu, obcej walucie, ale zapominamy trochę o sobie, prawda? Oprócz kremu przeciwsłonecznego warto pamietać o pielęgnacji stóp, szczególnie, jeśli tak jak ja spędzacie aktywnie czas w mieście, plaży czy w górach. Bardzo często zdarza mi się robić nawet 50km dziennie. Możecie sobie wyobrazić co się dzieje wtedy z nogami.  Szczególnie latem stopy są narażone na przetarcia, odciski i odparzenia. Oprócz odpowiedniego obuwia i skarpetek warto zapakować krem jak np. Krem SOS od Nivelazione Skin Therapy Expert, który oprócz nawilżenia i pielęgnacji zapewnia ochronę antybakteryjną i koi podrażnienia! Pełen pakiet walorów dla podróżnika. 

Life hack na zmęczone opuchnięte stopy po męczącym trekingu? z mojej strony klasyka. Miska ciepłej (gdy zimno) lub zimnej wody (gdy gorąco) wody i duża garść Soli kamiennej. Po pierwsze pięknie się odmoczą i nie będzie trzeba szorować, a sól ukoi . Na tak pięknie przygotowana stopę wmasowujemy krem i robimy pedicure 🙂

Bardzo częstym problemem u podróżników są opuchnięte stopy przy długich lotach. Dlaczego występuje obrzęk? Po pierwsze duża różnica ciśnień, a do tego brak ruchu, i jednostajna pozycja ciała przez nawet 11-godziny lot. Pomagają specjalne skarpetki na obrzęki lub aspiryna wzięta przed lotem, która rozrzedza krew.

Krem od Nivelazione, o którym wspominałam przychodzi z ratunkiem także przy problemach, dotyczących backpackerów i podobnych hardkorowych podróżników. A mianowicie eliminuje nieprzyjemny zapach i nadmierną potliwość. Wspomaga także pielęgnację skóry z problemem grzybicy, o którą nietrudno przy długich podróżach, niezależnie od standardu hotelu! Możecie mi wierzyć na słowo.

Mam dla Was rabat -25% na kod „samaprzezswiat” na cały asortyment kremów Nivelazione Skin Therapy na stronie https://sklep.ideepharm.pl/ , ważny do 21 lipca. Sprawdźcie sami!

Hej kochani,

Dzielę się z wami moim kodem zniżkowym na noclegi na najpopularniejszym serwisie z rezerwacjami hoteli i noclegów – czyli boooking.com Ja właśnie zarezerwowałam hotel w Marakeszu 🙂 Ten na zdjęciu! za uwaga 25 funtów za dwa noclegi 🙂

Używając tego kodu zdobędziesz rabat, a ja też dostanę cos za polecenie. Więc razem sobie pomożemy 🙂 Polecam!

KOD: https://www.booking.com/s/34_6/b4bdb317