Gdybym miała czekać na kogoś, żeby mnie gdzieś zabrał,
to nigdy nigdzie bym nie pojechała
Month: kwiecień 2018
Podróżowanie samemu – dlaczego warto?






Blog podróżniczy – o wyprawach solo, górach, byciu silną niezależną kobietą, ale i bardzo wrażliwą, szczególnie na niespawiedliwość społeczną. Mieszkałam w kilku krajach, zwiedziłam już ponad 90 na 7 kontynentach. Coraz bardziej stawiam na piękne zdjęcia, kręcę filmy podróżnicze.
Mój pierwszy blog „Dziwny jest ten świat” skupiał się na odkrywaniu dziwnych rzeczy w najróżniejszych zakątkach świata. Ale szybko okazało się, ku mojemu zdziwieniu, że najbardziej interesujące dla ludzi z tego wszystkiego, było zawsze to, że podróżuję sama! No bo jak? Samotna młoda dziewczyna? Przecież to niebezpieczne? Nie nudzisz się? Jest przecież drożej. – mówili…
Koszty 17-dniowej wyprawy do Nowej Zelandii plus co zabrałam
Pieniądze to temat śliski, ale chciałabym żeby pieniądze nie były dla Was wymówką. Da się spełniać marzenia, tylko trzeba chcieć! A jak już jedziecie grupą to w ogóle mnóstwo kosztów, których nie da się przeskoczyć się dzieli. Jedziemy po kolei: bilety lotnicze (zakupione na esky.pl ok. 7 miesięcy przed, tania linia Southern China, lot trwał 35
Jak pachnie Nowa Zelandia?
Jeśli mogłabym zabrać jedną rzecz z Nowej Zelandii to będzie to jej zapach. Trudno opisywać zapachy. Ale spróbuję. Wyobraźcie sobie ciepły wakacyjny dzień zaraz po deszczu, gdzieś nad morzem. Tak, Nowa Zelandia pachnie morzem, bryzą, ale nie rybą 😉 To egzotyczny ciepły zapach, ale nie duszący (tak jak w Afryce czy Azji) . Jest słodki,
Sama w Nowej Zelandii
Nie podróżuję już od dawna zaliczając miejsca #mustsee Ważniejsze dla mnie jest samo bycie w podróży. W drodze. Ten czas, gdy wszystko może się zdarzyć. A przygoda czeka za zakrętem. Gdy podoba mi się miejsce czy ludzie to zwyczajnie zostaję dłużej…. Aż mi się znudzi. Wtedy jadę znowu dalej. Przed siebie. Szukam miejsc z dala od turystów.
Zrobiłam to! Skydiving w Nowej Zelandii
Gdzie to zrobić jeśli nie w najlepszym i najpiękniejszym miejscu stworzonym do skoków ze spadochronem? Wiele osób z branży uważa, że właśnie Nowa Zelandia i okolice Queenstown to właśnie najbardziej porządane miejsce do podniebnych akrobacji. Nie mogłam ulec pokusie. Również cenowo wyglądało to naprawdę spoko. 289 dolarów nowozelandzkich za skok i kolejne 170 dolarów za

Sabina to podróżniczka na pełny etat, fotografka, blogerka, aktywistka, chociaż woli siebie nazywać storytellerką.
Bliscy i przyjaciele mówią o niej, że jest odważna i silna, ale nie straciła przy tym wrodzonej wrażliwości i kobiecości.
Założycielka kolektywu Kobiety do obiektywów.
Prowadzi warsztaty fotograficzne na Kubie, Maderze, w Szkocji i na Islandii.
Mieszkała krócej i dłużej w kilkunastu krajach świata, odwiedziła 96 krajów na 7 kontynentach. Nie boi się wymagających wypraw poza utarte turystyczne szlaki.
Pracuje nad debiutem wydawniczym - przewodniku-reportażu o Kubie, gdzie spędziła prawie 3 lata.
Popularne
chmura tagów
ameryka bezpieczeństwo birma ciekawostki cytaty dolna saksonia egzotyka europa Featured film fotografia góry hashtag hashtagi hiszpania ile kosztuje instagram islandia kody kuba Lifestyle loty ludzie madera nepal niemcy nowa zelandia podróże polska poradnik portugalia przepisy ranking roadtrip samolot samotna podróż Slider solo travel trekking video warsztaty wiza wyprawa wywiad zdjęcia
Zobacz ostatnie wpisy






