Tag

fotografia

Browsing

Gdy wyjeżdżam w podróż mam ze sobą dwa aparaty, gopro, drona i telefon. To oznacza niezły chaos w kartach sd. Jeszcze do niedawna specjalnie się tym nie przejmowałam, ale od kilku miesięcy jest to jednak moja podstawowa praca. Musiałam się uporządkować, by nie spędzać godzin w poszukiwaniu zdjęć.

Jak sobie radzicie z przymusowym zakazem podróżowania? Moja głowa odlatuje bardzo bardzo daleko, ale póki co zajęłam się archiwizacją zdjęć z ostatnich lat. W sumie ta kwarantanna to samo dobro, bo w podróży non stop byłam od lipca. Codziennie cykałam foty. Mam tego wiele gigabajtów, bo oczywiście robię w RAW (zacznij, jeśli jeszcze nie robisz!) Szczerze mówiąc, przestałam ogarniać gdzie mam nagrane jakie fotki, zrobił się niezły chaos. Do teraz nie miałam pojęcia, że są już takie produkty do przechowywania danych, które są po prostu MEGA. Trafiłam na śliczny, mały i szybki kieszonkowy dysk WD My Passport GO. Zaciekawiło mnie, że jest reklamowany, jako stworzony dla podróżników i się skusiłam.

 Idealny do zabrania w drogę i zapisywania na nim zdjęć czy filmów albo robienia kopii zapasowej – np. danych z karty z aparatu/kamery czy zawartości dysku komputera. Nie trzeba pamiętać o zabieraniu ze sobą kabla, bo posiada zintegrowany kabel.  

I okazuje się, że dokładnie czegoś takiego potrzebowałam. Ktoś w końcu wymyślił, żeby ten kabelek się chował! Podobno można nim rzucać, idealo dla takich ciamajd jak ja. Miałam plan to wypróbować na Bali, w mieszkaniu za dużo szkła…next time! Zresztą na Bali był słaby net, więc dysk online odpada…

Dysk zewnętrzny WD My Passport GO – jest dostępny w pojemnościach od 500 GB do 2 TB i dwóch kolorach z gumową obudową dla amortyzacji wstrząsów i uderzeń, a pod nią kryje się wytrzymała konstrukcja bez ruchomych części. Jest nieduży i ładnie wykonany oraz lekki. Nie wymaga dodatkowej ładowarki – wystarczy podłączyć do komputera. Ma aż 3 lata gwarancji.

I jeszcze rada od starszej koleżanki: róbcie backupy swoich ważnych plików co kilka dni, najlepiej mieć takie urządzenie, jak ten dysk, który po podłączeniu robi to automatycznie. Karty sd się psują, gubią, plus kradną aparaty. To dobry nawyk, który zabezpieczy Was przed utratą cennych danych, a z tym jest jak z chorobą – dopóki nas nie dopadnie myślimy, że chorują tylko inni… Ja robiąc kopie zapasowe zdjęć od razu je porządkuję i tworzę sobie foldery najpierw rok, a potem kraj i daty, jeśli jestem gdzieś dłużej. To pozwala mi szybko odnaleźć (nawet po latach!) konkretne zdjęcia, które chcę wykorzystać albo przypomnieć sobie jeszcze raz.. To jest mój sposób na przechowywanie fotek i jak dotąd nie spotkałam łatwiejszego i pewniejszego. A Wy jak archiwizujecie swoje zdjęcia i nagrania wideo?

Zakup online oraz więcej informacji o dysku WD Passport GO znajdziesz na stronie: https://bit.ly/myPassportGO

Wiele osób już podpytywało i w końcu mogę potwierdzić! Mam dla Was MEGA RABAT -25% na cały sprzęt od Olympus Polska 📷😍💫 – tego jeszcze nie było! KOD RABATOWY: 🔥➡️olysamaprzezswiat🔥 w koszyku zamówienia na shop.olympus.pl 🙂 Promocja trwa tylko 3 dni i rabat jest absolutnie na wszystko! Spieszcie się! :)))


A wszystko to z okazji premiery darmowego eBooka o fotografii i sprzęcie, który powstał we współpracy Olympus Polska, we współpracy ze mną oraz takich cudownych twórców jak: @scraperka @wujaszekliestyle @krytykakulinarna , których doskonale znacie z Instagrama. Piękne uczucie być w takim gronie! Zostawiam Wam link do pobrania

https://partner.olympus.pl/e-book/

Znajdziecie w niej to wszystko co pozwala mi robić zdjęcia, o używanym przeze mnie sprzęcie i wszystkich sztuczkach! A wszystko dla Was i to ZA DARMO! Zajrzyjcie i piszcie jak Wam się podoba 🙈😀


Risk more than others think is safe, dream more than others think is practical

Historia. Ok. Szło to tak. Wybraliśmy się w 4 fotografów na Maderę. Niestety zawsze ktoś musiał robić za modelkę. Nie masz kogo wyślij babe. Mnie zawsze wysyłali w te najwyższe i najniebezpieczniejsze klify. Nie jestem asertywna i lubię adrenaline. W sumie tam przypomniałam sobie, że jednak dalej mam lęk wysokości. Kilka razy mocno mną w głowie zakręciło. Raz też podmuch wiatru zwiał mnie z tej skały. Na moje szczęście wiatr był od morza… Może ktoś by nawet w zapłakał…

Jak najlepiej zdobyć followersów na instagramie? Odrobić lekcje z fotografii!

Chcesz poznać ludzi zarażonych pasją fotografii jak Ty? Posłuchać jak znajdują kadry, wybierają ujęcia i edytują zdjęcia zdobywając wielu wiernych fanów na Instagramie? Weź udział w warsztatach fotografii krajobrazowej z We Roam Poland

Zastanawiasz się, jak to się dzieje, że niektóre zdjęcia zapierają dech w piersiach? Nie jest to kwestia przypadku. Podpowiemy Ci jak sprawić by znajomi osłupieli na widok Twoich zdjęć!

Co otrzymujesz? Oto najważniejsze informacje:
– poznanie zasad odpowiedniego przygotowania sprzętu fotograficznego
– uporządkowanie zdobytej dotychczas wiedzy w zakresie fotografii
– poznanie podstawowych zasad tworzenia dobrej fotografii krajobrazowej
– umiejętność ustawienia odpowiedniego kadru
– umiejętność odpowiedniej kompozycji zdjęcia
– umiejętność złapania „tego momentu”
– edycja zdjęć – jak to robią w We Roam Poland
– zajęcia praktyczne w plenerze
– informacje na temat najnowszych gadżetów foto
– niezapomniana przygoda
– niesamowite widoki
– poczucie klimatu gór
– profesjonalna opieka przewodnika górskiego
– poranna kawa na szczycie Szrenicy
– nocleg i wyżywienie
– wyśmienite posiłki w schronisku na Hali Szrenickiej
– integracja z pasjonatami fotografii
– wykład dotyczy odpowiedniego ubrania się przed wyjściem w plener
– ognisko w górach

W trakcie całego weekendu będziecie mogli poznać wszelkie tajniki fotografii krajobrazowej począwszy od tego jak przygotować siebie oraz swój sprzęt do wyjścia w góry, poprzez zaplanowanie kadru, „złapanie” odpowiedniego światła, a skończywszy na wyjątkowej edycji zdjęcia.

Więcej informacji na: https://www.facebook.com/events/918583418332426/

Na hasło: „samaprzezswiat” załatwiłam 10 % rabatu 😉

 

Nie podróżuję już od dawna zaliczając miejsca #mustsee Ważniejsze dla mnie jest samo bycie w podróży. W drodze. Ten czas, gdy wszystko może się zdarzyć. A przygoda czeka za zakrętem. Gdy podoba mi się miejsce czy ludzie to zwyczajnie zostaję dłużej…. Aż mi się znudzi. Wtedy jadę znowu dalej. Przed siebie. Szukam miejsc z dala od turystów. Odkrywam. Cieszę się z nowego spojrzenia. Szukam miejsc gdzie zrobię ładne zdjęcie. I znowu ktoś zapyta gdzie to. Ja nie wiem. Nie pamiętam. Po prostu cieszę się otaczającym światem. Nie śpieszę się. To taka dekadencka wolność. Polecam spróbować choć raz.

More off this less hello salamander lied porpoise much over tightly circa horse taped so innocuously outside crud mightily rigorous negative one inside gorilla and drew humbly shot tortoise inside opaquely. Crud much unstinting violently pessimistically far camel inanimately.

Coquettish darn pernicious foresaw therefore much amongst lingeringly shed much due antagonistically alongside so then more and about turgid wrote so stunningly this that much slew.