Tag

ile kosztuje

Browsing

Bilety, loty – jak tu się dostać?

Ja przyleciałam czarterem z Rainbow, w dwie strony wyszło mnie 1200zł . Lata też wizzair i czarter z Tui. Z jednej strony bilety są najtańsze kilka tygodni przed, jak i kilka dni przed (ale szybko znikają, mój pierwotny lot został wykupiony gdy zastanawiałam się czy kupić i po chwili już nie było.

Testy – gdzie zrobić, za ile, czy sprawdzają.

Trzeba zrobić test na covid, nie pózniej niż 3 dni przed wylotem. W Hiszpanii honorują różnego typu testy oprócz PCR, ja zdecydowałam sie na najtańszy tzw FRANKD, w Hiszpanii nazywa się go RT-LAMP. Nie miałam żadnych problemów z ich uznaniem. Za 250 zł w ciągu doby otrzymałam wynik , zrobiłam go w Centrum Diagnostycznym Damian w Warszawie Test był sprawdzany zarówno przy check-in w warszawie, jak i wyrywkowo po przylocie na lotnisku. Dodatkowo hotele proszą o wersje online przy przyjeździe.

Hotele – gdzie spać, jakie ceny?

Wszystkie bez wyjątku sprawdzają test, proszą o jego wersje online do archiwum. Wiele hoteli i restauracji jest zamkniętych, więc pandemia znacząco nie płynęła na ceny. Jest teraz poza sezonem, więc trudno mi porównać, ale tłumów nie ma. Jeśli nie masz testu możesz próbować wynająć kwatery prywatne, to chyba jedyna metoda by uniknąć problemów.

Atmosfera w hostelach bardzo przyjemna, ludzie się integrują i imprezują na tarasach i ogródkach, ale tylko do 23. Wtedy zaczyna się „godzina policyjna”. Do 6 rano nie wolno opuszczać miejsca pobycia.

Po wyspie podróżuje się bardzo szybko i wygodnie, bo jest autostrada, prawie wokół całej wyspy. Jeśli lubimy dużo zwiedzać, pewnie warto zatrzymać się połowę czasu na południu, a druga na północy.

Woda w kranie jest zdatna do picia, choć nie polecana. To odsalana woda morska z dużą ilością chemii i w smaku metaliczna. Słyszałam, że wiele osób cierpi na wypryski na twarzy po wypiciu. W każdym razie nie otrujemy się.

Co tu robić – atrakcje Teneryfy

Oprócz oczywistego plażowania i ucieczki od zimy w Polsce jest tu idealne miejsce dla równego typu trekingów, w tym na wulkan Teide 3715m! Jest tu także mnóstwo tras rowerowych. Poza tym można tu oglądać wieloryby i delfiny ze statku, przelecieć się paralotnią, nauczyć się nurkować itd…

Poniżej właśnie ja na pierwszej lekcji nurkowania (nie potrzeba żadnych papierów i doświadczenia by spróbować!) Mega polecam Marcina z https://www.atrakcyjnateneryfa.pl/ który mi wiele pomógł w zorganizowaniu czasu na wyspie. Mieszka tu od 7 lat i zna wszystkich!

Ceny – ile wydam na 2-tygodniowy pobyt

Hostele zaczynaja się od 45 do 90 zł, prywatne kwatery od 100zł, a hotele od 130zł. Więc szału nie ma. Wynajęcie apartamentu prywatnie to koszt od 900 euro/miesiąc.

Auto – wynajęłam z Cicar – lokalnego biura, ceny od 10 euro za auto, ja za 17 euro za dzień mam super brykę.

Kawa ok. 1,5 euro, pizza lub kolacja 7-10 euro

Czyli razem szacuję, że wydam ok. 4500zł

Zasady sanitarne w pandemii

Maseczki powinno nosić się na ulicy i podczas zamawiania posiłków w restauracji, a także w częściach wspólnych w hotelach jak np. kuchnia, czy winda. Restauracje są otwarte do 22 lub 23 i gdy siadamy przy stoliku ściągamy maseczkę. Obowiązuje godzina policyjna od 23 do 6 rano, ale nie jest mocno przestrzegana. W tych godzinach wszystko jest zamknięte, więc niespecjalnie jest co robić. Policja grzecznie prosi by wrócić do hotelu , sporo patroli w nocy na ulicach.

Pogoda i temperatura

W nocy chłodno 12-15 stopni,w dzień bardzo ciepło, nawet powyżej 25 stopni, wieje wiatr, który powoduje, że nie odczuwamy jak nasza skóra się szybko opala.

Kwarantanna

Po powrocie do Polski nadal obowiązuje  10dniowa kwarantanna (co najmniej do końca lutego). Zwolnienie z kwarantanny tylko na podstawie negatywnego testu – trzeba samemu zrobić, koszt takiego testu na Teneryfie to 90 euro.

Czy warto? Jeśli masz prace zdalna to na pewno! I jeśli możesz sobiepozwolic na 10dni w domu po powrocie. Wszyscy na wyspie mają testy więc czuję sie tu bezpiecznie a słońce działa ozdrowieńczo.

Czy warto? Jeśli masz pracę zdalną to na pewno! Większość osób, które spotkałam to pandemiczni nomadzi. I jeśli możesz sobie pozwolić na 10 dni w domu po powrocie to zapraszam. Wszyscy przyjeżdżający na wyspę mają testy, więc czuję się tu bezpiecznie (na wszystkich Wyspach Kanaryjskich jest max. 300 przypadków dziennie, na Teneryfie dużo mniej niż Gran Canarii czy Fuertaventura), a słońce działa ozdrowieńczo.

Jestem na airbnb dobre 5 lat! Początkowo jako podróżnik, od 3 lat także jako gospodarz. Airbnb to genialna opcja dla tych co szukają taniego noclegu. Z moich doświadczeń wynika, że jakość jest dużo wyższa niż w hotelu, za te same pieniądze. Jeszcze nigdy nie miałam wtopy. Zresztą airbnb to wielki biznes i jeśli coś jest nie tak bardzo łatwo można to zgłosić. Znajdą Ci alternatywne miejsce, zwrócą koszty itd. Nie ma się zupełnie czego bać! Dobrze to stworzyli.

Podróżuj z airbnb
Na co trzeba zwracać uwagę przy wynajmowaniu airbnb:
– komentarze, recenzje plus system gwiazdek (poniżej 4 bym nie brała)
– zdjęcia dużo mówią miejscu
– sprawdź lokalizacje na mapie
– przeczytaj dokładnie opis, bardzo ważne by umówić się na konkretną godzinę na odbiór kluczy, bo to nie hotel z recepcją
– czy jest to rezerwacja natychmiastowa, czy musisz poczekać aż gospodarz potwierdzi Twój przyjazd.
– czy wynajmujesz tylko pokój czy całe mieszkanie, czy łazienka jest wspólna
– warto napisać do wynajmującego i spytać się o rady co do dojazdu lub atrakcji turystycznych

Na zachętę 30 euro ode mnie na Twój pierwszy wyjazd! —> www.airbnb.pl/c/slawrow


Wynajmuj swoje mieszkanie i zarób na swoje podróże!
to jeden z moich ulubionych sposób na dodatkową gotówkę na podróże. I to nie małą! Choć ie ukrywam, że najlepiej maja Ci co mieszkają w dużych popularnych miastach. Nie ma mnie w domu min. połowę roku, więc szkoda by ta przestrzeń się marnowała. Najczęściej zwraca mi się cały czynsz wynajmu lub mam nawet górką! Dobrze mieć przyjaciela, który pomoże w daniu kluczy, podczas Twojej nieobecności.

O czym warto wiedzieć przed wynajęciem swojego mieszkania na airbnb
– bezpieczeństwo: airbnb ubezpiecza Twoje mieszkanie od kradzieży bądź zniszczenia
– na początku warto nie włączać rezerwacji natychmiastowej i samu dobierać wynajmujących. To bardziej komfort psychiczny niż cokolwiek innego
– zadbaj o to by przestrzeń była posprzątana, pościel czysta, przygotuj ręczniki i podstawowe kosmetyki w łazience.
– przygotuj instrukcję obsługi mieszkania (hasło do wifi, jak otworzyć okno, gdzie jest śmietnik, od kiedy jest cisza nocna, co zobaczyć w okolicy)
pierwszy wynajem może być ciężki bo nie masz recenzji, możesz poprosić jakiegoś znajomego o rekomendację. Obniż cenę na początek, a w jakiś obłożony weekend na pewno ktoś się znajdzie. Recenzje Twoje jako podróżujący tez się liczą!

Jeśli stworzysz ofertę wynajmu swojego mieszkania  z mojego linku polecającego, po pierwszym wynajmie dostaniemy nawet do 195 euro bonusu! —–> www.airbnb.pl/r/slawrow 

Jakieś pytania? Zachęcam do komentowania.

 

Pieniądze to temat śliski, ale chciałabym żeby pieniądze nie były dla Was wymówką. Da się spełniać marzenia, tylko trzeba chcieć! A jak już jedziecie grupą to w ogóle mnóstwo kosztów, których nie da się przeskoczyć się dzieli.

Jedziemy po kolei:

bilety lotnicze (zakupione na esky.pl ok. 7 miesięcy przed, tania linia Southern China, lot trwał 35 do 42h): 2500zł

campervan z http://nomadnz.com0 zł (udało mi się znaleźć opcję przewiezienia auta z jednego końca kraju w drugi (dodatkowy koszt ok. 500zł do Christchurch, bo tam był samochód). Autostop działa wyśmienicie, można tez na grupie New Zealand Backpackers kupić jakieś kombi za 2 lub 3 tys. dolarów i sprzedać po zakończeniu wyprawy. Normalny koszt wynajęcia campervana na 2 do 4 osób to koszt od 60 do 150 dolarów.

paliwo – tani diesel – od 1,10 do 1,40 – przejechałam prawie 3 tys. km – 900 zł

przeprawa promowa – 170 dolarów – 410zł

campingi (warto mieć „self contained mobile home” z certyfikatem, wtedy można parkować gdzie się chce. Miałam 6 płatnych campingów (przeważnie od 15 do 25 dolarów za auto, najdrożej w Queenstown 55 dolarów) , razem: 150 dolarów – 360zł

hostel – 1 raz (przy okazji polecam w Picton, Allicante, cudowni właściciele – 70zł

 

JEDZENIE:

zakupy w sklepie, gotowałam sama 2 razy dziennie:
rzeczy typu jajka, woda, soki, orzechy, mięso, masło, ser, banany, avocado, jabłka, pomidory – ok. 400zł

restauracja: najlepsze owoce morza i ryby w życiu i napar z czarnej porzeczki z miodem (Careys Bay Historic Hotel). – 35 dolarów – 85 zł

własne jedzenie wzięte z domu (kisiele, budynie, owsianki w paczkach, batony, herbaty, kawy) Do Nowej Zelandii wolno wwozić tylko suchą żywność pakowaną przemysłowo. Razem: około 150zł

RAZEM, na jedną osobę 4875zł

Extra przygody:

skok ze spadochronem plus zestaw zdjęć i filmik (samemu nie można kręcić ze względu bezpieczęństwa) – 350 dolarów – 840 zł

lost world – grotołazy, zjazd na linie ze 100 metrów w głąb jasknii (taniej jest zamówic na Bookme New Zealand:  – 289 dolarów – 700zł 

Hobbiton (akurat nie polecam, jesli nie oglądąło się filmu) 80 dolarów – 190zł

Dodatkowe rzeczy:

ubezpiecznie podróżne – ok 100 zł
karta visa traveler (pozwala wybierać pieniądze z bankomatu na całym świecie i płacić karta bez prowizji plus ubezpieczenie podróżne) – 90 euro na rok

Sprzęt zakupiony dużo wcześniej: dobre buty trekingowe , przytrzymałka do telefonu by robił za gps, rozgałęźnik do zapalniczki by móc ładować kilak rzeczy naraz, sprzęt foto, latarka czołówka, ostry nóż, kurtka przeciwdeszczowa, koc, plecak., powerbank.

śpiwór, kuchenka, lodówka, przetwornica by ładować laptopa i baterie, sztućce, kubki, ręczniki itp. niepotrzebne – są na stanie w campervanie

Poniżej zapis czatu ze mną na żywo, gdzie tez opowiadam sporo o Nowej Zelandii ! Zachęcam do subskrypcji  https://www.youtube.com/samaprzezswiat?sub_confirmation=1

 

Podstawy

Zacznijmy od kwestii podstawowej – to jest 6 tys. metrów. Radziłabym przed wyjazdem na Kili pojechać najpierw w Himalaje np. trekking do bazy pod Annapurnę (lub circle) lub trekking do bazy pod Everestem. Albo chociażby Jebel Toubkal albo Kazbek, albo chociaż trekking (nie wjazd kolejką) na Teide na Teneryfie. Głównie chodzi o to by zobaczyć, zrozumieć co to wysokość na własnym przykładzie i poznać swoje ciało jak reaguje na wysokość. Poznać swoje granice. Powinno za każdym razem być łatwiej.