Gdybym miała czekać na kogoś, żeby mnie gdzieś zabrał,
to nigdy nigdzie bym nie pojechała

Polska wypożyczalnia samochodów na Islandii – od lat wynajmuję auta właśnie tutaj
Islandia to kraj, którego nie da się dobrze zwiedzić bez samochodu. Wodospady ukryte gdzieś przy szutrowej drodze, gorące źródła bez ludzi, spanie pod wulkanem i zatrzymywanie się co pięć minut „bo ten widok jest jeszcze lepszy”. Tylko że wynajem auta na Islandii potrafi być stresujący – szczególnie jeśli nie znacie dobrze angielskiego albo lecicie pierwszy raz.
Dlatego od lat korzystam z polskiej wypożyczalni samochodów na Islandii – IcePol. I serio, to jedna z tych rzeczy, które uratowały mi kilka wyjazdów.
Polska wypożyczalnia aut na Islandii – dlaczego to ma znaczenie?
Na Islandii większość wypożyczalni działa „bezosobowo”. Odbierasz auto z automatu, nikt niczego nie tłumaczy, a potem człowiek googluje w panice, czy wolno wjechać na F-roady albo jak działa ogrzewanie w camperze.
W przypadku IcePol jest totalnie inaczej. To polska ekipa, z którą można normalnie pogadać. Bez korpo klimatu, bez stresu, że czegoś nie zrozumiecie po angielsku czy islandzku. Odbierają telefony, odpisują, podpowiadają trasy, tłumaczą islandzkie przepisy i po prostu pomagają.
Trochę jakby znajomi mieszkający na Islandii pożyczyli wam samochód.
Korzystam od lat i przestałam już kombinować z innymi wypożyczalniami
Na Islandię latam regularnie od wielu lat i serio – przerobiłam różne opcje. Międzynarodowe sieciówki, tanie wypożyczalnie z dziwnymi dopłatami, auta „w idealnym stanie”, które ledwo odpalały przy wietrze.
Od kiedy trafiłam na IcePol, praktycznie przestałam szukać gdzie indziej. Chyba od 2018 albo 2019 roku wynajmuję auta właśnie u nich i mam po prostu święty spokój.
Nigdy nie miałam problemu z kontaktem, odbiorem auta czy ukrytymi kosztami. A na Islandii to naprawdę nie jest standard.
Terenówki z namiotami, camping i islandzki survival
Jeśli planujecie roadtrip po Islandii, to tutaj zaczyna się najlepsza część.
IcePol mają nie tylko zwykłe auta, ale też:
- terenówki 4×4,
- samochody z namiotami dachowymi,
- campery,
- wyposażenie campingowe,
- kuchenki,
- pościel,
- ogrzewanie,
- wszystko, czego potrzeba do spania „na dziko” i objechania wyspy dookoła.
I co ważne – oni naprawdę tłumaczą, jak tego używać. Bez poczucia, że zadajecie głupie pytania.
A Islandia potrafi zaskoczyć nawet ludzi, którzy dużo podróżują.
Odbiór auta na lotnisku i kontakt bez stresu
Ogromny plus? Odbierają ludzi z lotniska i wszystko ogarniacie praktycznie od razu po przylocie.
Po kilku godzinach lotu człowiek nie ma ochoty jeszcze walczyć z formularzami po angielsku i szukać busa do wypożyczalni gdzieś w Keflaviku.
Tutaj kontakt jest szybki, normalny i ludzki. Można się dogadać po polsku, dopytać o pogodę, drogi, wiatr, noclegi czy nawet to, czy warto danego dnia jechać na Highlands.
Czy to najtańsza wypożyczalnia samochodów na Islandii?
Islandia nigdy nie będzie tanim krajem, ale z mojego doświadczenia IcePol często mają naprawdę bardzo dobre ceny – szczególnie jak porówna się:
- wyposażenie,
- brak ukrytych kosztów,
- kontakt,
- pomoc na miejscu,
- i to, że nie próbują naciągać turysty na wszystko.
A przy islandzkich warunkach pogodowych i drogach naprawdę warto mieć ludzi, którzy wiedzą, co robią.
Islandia autem to najlepszy sposób podróżowania
Islandia nie jest krajem do „odhaczania atrakcji”. Najlepsze momenty dzieją się gdzieś pomiędzy:
- przypadkowym wodospadem,
- stadem islandzkich koni,
- kawą robioną na kuchence przy czarnej plaży,
- i nocą spędzoną pod zorzą polarną.
Dlatego dobry samochód na Islandii robi gigantyczną różnicę.
A jeśli macie wynajmować auto pierwszy raz, nie znacie języka albo po prostu chcecie mieć święty spokój – polska wypożyczalnia samochodów na Islandii to serio świetna opcja.
Artykuł powstał we współpracy barterowej z IcePol, jednak wszystkie opinie są moje i bazują na kilku latach korzystania z ich usług podczas podróży po Islandii.
You may also like

Sabina to podróżniczka na pełny etat, fotografka, blogerka, aktywistka, chociaż woli siebie nazywać storytellerką.
Bliscy i przyjaciele mówią o niej, że jest odważna i silna, ale nie straciła przy tym wrodzonej wrażliwości i kobiecości.
Założycielka kolektywu Kobiety do obiektywów.
Prowadzi warsztaty fotograficzne na Kubie, Maderze, w Szkocji i na Islandii.
Mieszkała krócej i dłużej w kilkunastu krajach świata, odwiedziła 96 krajów na 7 kontynentach. Nie boi się wymagających wypraw poza utarte turystyczne szlaki.
Pracuje nad debiutem wydawniczym - przewodniku-reportażu o Kubie, gdzie spędziła prawie 3 lata.
Popularne
chmura tagów
ameryka bagan bezpieczeństwo birma ciekawostki cytaty dolna saksonia egzotyka europa Featured film fotografia góry hashtagi hiszpania ile kosztuje instagram islandia kody kuba Lifestyle loty ludzie madera meksyk nepal niemcy nowa zelandia pakowanie podróże polska poradnik portugalia ranking roadtrip samolot samotna podróż Slider solo travel trekking video warsztaty wiza wywiad zdjęcia
Zobacz ostatnie wpisy
- Algorytm Eurowizji: System, który premiuje miłość, ignoruje hejt… i ułatwia korupcję?
- Polska wypożyczalnia samochodów na Islandii – od lat wynajmuję auta właśnie tutaj
- Przewodnik o Kubie 2025
- Zapisz się i odbierz darmowy rozdział audiobooka o solowych podróżach.
- Coffee & Sons – kod rabatowy -5% + moja opinia o kawie z rodzinnej palarni


Dodaj komentarz