Gdybym miała czekać na kogoś, żeby mnie gdzieś zabrał,
to nigdy nigdzie bym nie pojechała

Algorytm Eurowizji: System, który premiuje miłość, ignoruje hejt… i ułatwia korupcję?
Siedzę w Bułgarii, trochę się nudzę i nagle wjechał mi na tapetę ten słynny screen z polskiego jury na Eurowizji. Ponieważ przez lata pracowałam w przemyśle muzycznym, a do tego od zawsze byłam dobra z matmy, moja intuicja od razu zaczęła pikać. Coś mi w tych internetowych krzykach o „manipulacji wyników” nie pasowało.
Uruchomiłam AI, nakarmiłam je danymi ze screena, kazałam przeliczyć każdy kraj i… bum. Odtworzyłyśmy mechanizm. Algorytm EBU (tzw. Exponential Weight Model) działa dokładnie tak, jak podejrzewałam. Zrozumienie go zajęło mi chwilę, a wnioski? Cóż, są co najmniej niepokojące.
Oto jak system, który miał chronić Eurowizję, stał się idealnym narzędziem do ustawiania wyników.
Po każdym finale Eurowizji internet zalewa fala oburzenia: „Skandal!”, „Jak to możliwe, że kraj z kilkoma ostatnimi miejscami u jurorów wygrał?”. To nie błąd w arkuszu. Od 2018 roku Europejska Unia Nadawców (EBU) stosuje tzw. Model Wag Wykładniczych (ang. Exponential Weight Model).
Zamiast liczyć zwykłą średnią z miejsc, system natychmiast zamienia pozycję jurora na punkty według wzoru:
![]()
W praktyce punkty topnieją w oczach:
- 1. miejsce u jurora = 12.00 pkt
- 2. miejsce = 9.92 pkt
- 3. miejsce = 8.21 pkt
- 10. miejsce = 2.15 pkt
- 24. miejsce (ostatnie) = 0.14 pkt
Po sprawdzeniu każdego jurora i kraju wszystko się zgadza z oficjalnymi wynikami podanymi na wizji.

Dlaczego system ignoruje „hejt”?
EBU wprowadziła ten system z jednego powodu: aby chronić konkurs przed sabotażem. Jeśli jeden juror z powodów politycznych lub osobistych zechce „ubić” faworyta i da go na ostatnie, 24. miejsce – jego złośliwość jest warta marne 0.14 pkt. System niemal całkowicie wyzerował siłę hejtu.
Doskonale widać to w oficjalnych głosach jury:
- Izrael (1. miejsce): Otrzymał noty 3, 2, 5, 2, 1, 7, 24. Ostatnie miejsce u jednego jurora zupełnie mu nie zaszkodziło, bo jedno miejsce 1. i dwa miejsca 2. dały potężny kapitał (49.66 pkt).
- Cypr vs Albania: Albania była oceniana stabilnie w środku (suma miejsc 77). Cypr u dwóch jurorów zajął ostatnie, 24. miejsce (suma miejsc aż 110!). A jednak w oficjalnym rankingu to Cypr wygrał z Albanią, bo miał dwa „szczyty” w TOP 3, które wygenerowały masę punktów.
Ciemna strona algorytmu: Pole do nadużyć i kupowania jurorów
I tu dochodzimy do najważniejszego wniosku. Choć intencją EBU była ochrona przed złośliwością, algorytm stworzył niebezpieczny efekt uboczny: potężne pole do korupcji i nadużyć.
Tania korupcja: W obecnym systemie delegacja potrzebuje „kupić” zaledwie jednego lub dwóch kluczowych jurorów, którzy dadzą im 1. miejsce (wypychając ich na poziom 12 lub 24 punktów). Reszta jury może ten utwór szczerze znienawidzić i dać na sam koniec – algorytm i tak to zignoruje.
W efekcie system, który miał chronić Eurowizję przed politycznym hejtem, stał się idealnym narzędziem dla lobbystów i delegacji z dużym budżetem. Aby wygrać, nie musisz już podobać się wszystkim – wystarczy, że masz w panelu dwóch „bardzo oddanych” przyjaciół.
Wystarczy przekupić jednego lub dwóch jurorów: W starym systemie, aby dany kraj wygrał ranking w danym państwie, delegacja musiała przekupić albo przekonać całą piątkę/siódemkę jurorów do równego głosowania. Jeden uczciwy juror, dając ten kraj na koniec, niszczył całą intrygę.
PS. Oczywiście zastrzegam, że jestem totalną amatorką i bawię się tym z nudów w przerwie między kawą a słońcem, więc jeśli ktoś ma ochotę polemizować w komentarzach i uważa, że moja teoria o ułatwionej korupcji jest przesadzona – bardzo chętnie pogadam! Zapraszam do dyskusji.
You may also like

Sabina to podróżniczka na pełny etat, fotografka, blogerka, aktywistka, chociaż woli siebie nazywać storytellerką.
Bliscy i przyjaciele mówią o niej, że jest odważna i silna, ale nie straciła przy tym wrodzonej wrażliwości i kobiecości.
Założycielka kolektywu Kobiety do obiektywów.
Prowadzi warsztaty fotograficzne na Kubie, Maderze, w Szkocji i na Islandii.
Mieszkała krócej i dłużej w kilkunastu krajach świata, odwiedziła 96 krajów na 7 kontynentach. Nie boi się wymagających wypraw poza utarte turystyczne szlaki.
Pracuje nad debiutem wydawniczym - przewodniku-reportażu o Kubie, gdzie spędziła prawie 3 lata.
Popularne
chmura tagów
ameryka bagan bezpieczeństwo birma ciekawostki cytaty dolna saksonia egzotyka europa Featured film fotografia góry hashtagi hiszpania ile kosztuje instagram islandia kody kuba Lifestyle loty ludzie madera meksyk nepal niemcy nowa zelandia pakowanie podróże polska poradnik portugalia ranking roadtrip samolot samotna podróż Slider solo travel trekking video warsztaty wiza wywiad zdjęcia
Zobacz ostatnie wpisy
- Algorytm Eurowizji: System, który premiuje miłość, ignoruje hejt… i ułatwia korupcję?
- Polska wypożyczalnia samochodów na Islandii – od lat wynajmuję auta właśnie tutaj
- Przewodnik o Kubie 2025
- Zapisz się i odbierz darmowy rozdział audiobooka o solowych podróżach.
- Coffee & Sons – kod rabatowy -5% + moja opinia o kawie z rodzinnej palarni


Dodaj komentarz